Odszkodowanie – czyli coś na poprawę humoru po opóźnionym/odwołanym locie

Służebność przesyłu, czyli niechciane słupy, rury i linie na naszych nieruchomościach
3 sierpnia 2017

Odszkodowanie – czyli coś na poprawę humoru po opóźnionym/odwołanym locie

Paralaksa tła

Lato co prawda w pełni, lecz pogoda w tym roku raczej nie rozpieszcza. Z tego względu coraz więcej z nas decyduje się na zagraniczne wakacje – tam gdzie nie trzeba co wieczór nerwowo sprawdzać pogody na następny dzień. Niestety, jak to w życiu bywa, naszą wizję beztroskiego relaksu w hotelowym basenie potrafią zmącić dość przyziemne problemy.

Do takich należą np. niezgodny z oczekiwaniami standard pokoi w hotelu, skromne porcje żywieniowe czy też opóźnione lub odwołane loty samolotowe. Tym razem skupmy się na ostatnim z wymienionych, częstych utrapień turystów. Odwołany czy też opóźniony lot potrafi wiele namieszać w naszych wakacyjnych planach.

Takie niespodziewane okoliczności nie tylko wymuszają na nas natychmiastową zmianę scenariusza podróży, ale także wiążą się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów. Zapłacić bowiem trzeba za stracony dzień - zarezerwowany pokój w hotelu, wynajęty samochód; wykupić dodatkowy nocleg w okolicach lotniska; ponieść pozaplanowe koszty autobusu czy taksówki.

Większość z nas w takich sytuacjach, pomimo początkowego zdenerwowania, odpuszcza temat i nie próbuje nawet domagać się rekompensaty od przewoźnika. Często nawet nie jesteśmy świadomi, iż przewoźnik jest do jej zapłaty zobowiązany, bowiem ponosi odpowiedzialność za niedopełnienie swoich obowiązków.

Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady nr 261/2004 z 11 lutego 2004 r. w sytuacji odwołania lotu, jego opóźnienia o ponad 3 godziny czy też odmowy przyjęcia na pokład, pasażer jest uprawniony do ubiegania się o odszkodowanie.

Jakiego rzędu odszkodowania można oczekiwać? Tu kwoty oscylują w granicach 250-600 euro, w zależności od długości planowanego lotu I tak, przykładowo, za lot z Warszawy do Rzymu wysokość odszkodowania wyniesie 250 euro, z Warszawy do Zakynthos 400 euro, natomiast odszkodowanie za lot z Warszawy do Bangkoku to już 600 euro.

Jak uzyskać odszkodowanie?

W pierwszej kolejności należy złożyć reklamację do przewoźnika. Jeśli to nie poskutkuje pomocna może okazać się Komisja Ochrony Praw Pasażerów działająca przy Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Należy jednak pamiętać, iż na odszkodowanie nie mogą liczyć ci pasażerowie, których lot został odwołany/opóźniony ze względu na nadzwyczajne okoliczności, niezależne od przewoźnika – takie jak złe warunki atmosferyczne. Ponadto, oprócz wypłaty odszkodowania, w w/w sytuacjach przewoźnik powinien zaopiekować się pasażerem, zapewnić mu posiłek, nocleg; czy też, w określonych sytuacjach, zwrócić mu koszty biletu.

Z dochodzeniem roszczeń nie należy jednak zwlekać. W uchwale z dnia 17 marca 2017 r. Sąd Najwyższy stwierdził, iż termin przedawnienia wynosi tu rok (III CZP 111/16). Jeżeli jednak z powodu opóźnionego lotu brakuje Ci czasu, żeby zająć się dochodzeniem swoich roszczeń samodzielnie zawsze możesz liczyć na pomoc radcy prawnego.

Komentarze są wyłączone.