Służebność przesyłu, czyli niechciane słupy, rury i linie na naszych nieruchomościach

Odszkodowanie – czyli coś na poprawę humoru po opóźnionym/odwołanym locie
27 lipca 2017

Służebność przesyłu, czyli niechciane słupy, rury i linie na naszych nieruchomościach

Kwestie dotyczące ustanowienia służebności przesyłu zostały uregulowane w polskim prawie stosunkowo niedawno, bo dopiero w roku 2008. Służebność przesyłu, jako trzeci rodzaj służebności (obok gruntowej i osobistej), została uregulowana w artykułach art. 305[1]-305[4] kodeksu cywilnego. Wprowadzenie nowej regulacji miało na celu uregulowanie dostępu i korzystania z cudzych nieruchomości, na których posadowiono urządzenia przesyłowe, czyli np.: słupy elektryczne wraz z napowietrznymi liniami, sieci wodociągowe, gazowe i inne.

Urządzenia przesyłowe służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej często wybudowane są bowiem na prywatnych gruntach, a ich stan prawny nie jest w żaden sposób uregulowany. Właściciele nieruchomości broniąc swojego prawa własności często popadają w konflikt z przedsiębiorcami przesyłowymi. Poszukiwanie kompromisu nie zawsze przynosi oczekiwany rezultat, a sprawy znajdują swój finał w sądzie.

Jeśli posiadają Państwo na swojej nieruchomość takie urządzenia, w pierwszej kolejności należy ustalić na jakiej podstawie one się tam znajdują. Być może wasi poprzednicy prawni uregulowali tę kwestię, tylko wy nie macie na ten temat pełnych informacji.

Jeśli urządzenia te znajdują się na nieruchomości bez zgody właścicieli, bez żadnego tytułu prawnego, należy rozważyć złożenie wniosku o ustanowienie służebności przesyłu.

W pierwszej kolejności powinni Państwo zwrócić się do przedsiębiorcy przesyłowego z wnioskiem o zawarcie stosownej umowy. Jeśli próba polubownego załatwienia sprawy nie przyniesie rezultatu można skierować do Sądu wniosek o ustanowienie służebności przesyłu. Jeśli nie chcecie Państwo aby służebność była ustanowiona nieodpłatnie, we wniosku należy żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem.

Wniosek kieruje się do Sądu właściwego dla nieruchomości, na której ma być ustanowiona służebność. Opłata sądowa jest niewysoka – wynosi jedynie 40 zł. Większość kosztów sądowych generują jednak opłaty za opnie sporządzone przez biegłych – którzy muszą wyznaczyć teren zajęty pod linię przesyłową, oszacować powierzchnię i wartość służebności. Wysokość wynagrodzenia zależna jest miedzy innymi od powierzchni jaką zajmują urządzenia przesyłowe oraz wartości nieruchomości, którą służebność ma obciążać.

Ponieważ linie energetyczne, czy gazociągi często były budowane przeszło 30 lat temu, bardzo często przez przedsiębiorców przesyłowych podnoszony jest zarzut zasiedzenia. Czy taki zarzut jest zawsze skuteczny? Zdecydowanie nie – tu wszystko zależy od indywidualnych okoliczności każdej sprawy. Na pewno jednak jest to argument przemawiający za tym, aby nie odkładać zbyt długo decyzji o ustanowieniu służebności. Czas nie działa tu bowiem na naszą korzyść i w pewnym momencie może się okazać, że przedsiębiorca przesyłowy faktycznie zasiedział służebność a więc jest uprawniony do sytuowania swoich urządzeń na Państwa nieruchomości – za darmo.

Na koniec jeszcze jedna istotna kwestia. Skoro kwestie dotyczącą służebności przesyłu regulują Państwo dopiero teraz, czy to znaczy iż do tej pory urządzenia te mogły znajdować się na waszym gruncie całkowicie nieodpłatnie?

Otóż nie. Obok służebności przesyłu mogą państwo również dochodzić wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości za lata poprzednie. Za jaki okres? Na jakich warunkach? To będzie tematem jednego z kolejnych wpisów.

Komentarze są wyłączone.